Supermoto prosto do lasu! Nie brzmi to nawet źle prawda? Wiele osób wykorzystuje te motocykle na lekkie szutry i nie ma w tym nic dziwnego, pod warunkiem, że wizyta w lesie była zaplanowana i celowa.
Akcja zaczyna się od 0:46
Tutaj mamy przykład paniki, fiksacji wzroku i to w podwójnym wydaniu. Pierwszy z bikerów, wystraszył się skarpy na zakręcie, zaczął hamować - skupił się na przeszkodzie i efektownie wjechał prosto w nią. Kolega, także spanikował i wylądował tuż obok skarpy, jednak przy okazji przy grzmocił zdrowo kolanem o asfalt. Na szczęście nic im się nie stało i cały strach spowodował jedynie kilka mocniejszych siniaków i stłuczeń.
Opublikowano 28 lip 2016