To będzie najbardziej dopieszczone BMW R1200S w Polsce - serwis roadstera z Boxerem cz. 3

W kolejnym odcinku rozpoczynamy składanie mojego BMW R1200S. Nareszcie dotarła większość potrzebnych części, dzięki czemu możemy przejść do montażu i przywracania motocykla do życia. Na pierwszy ogień idzie wymiana uszczelniaczy silnika oraz skrzyni biegów, aby raz na zawsze pozbyć się wycieku oleju, który odkryliśmy podczas wcześniejszych oględzin. 

Pozostałe odcinki z serii o BMW R1200S:

To właśnie on zmusił nas do rozebrania motocykla praktycznie do ostatniej śrubki. Kolejnym etapem jest montaż nowego kompletu sprzęgła. Choć dotychczasowe nie wykazywało nadmiernego zużycia, przy przebiegu ponad 110 tysięcy kilometrów postanowiliśmy wymienić cały zestaw profilaktycznie, aby uniknąć konieczności ponownego rozbierania motocykla w przyszłości.

Co dwie pary rąk, to nie jedna! Mati i Mayday robią co się da by zdążyć w tym sezonie z odpaleniem R1200S

Następnie przykręcamy ramę pomocniczą i porządkujemy instalację elektryczną, dzięki czemu wszystkie przewody i złącza wracają na swoje miejsce. Na zakończenie montujemy przepustnice i przygotowujemy motocykl do kolejnego etapu składania. BMW powoli zaczyna znowu wyglądać jak motocykl. Choć przed nami jeszcze sporo pracy, z każdym kolejnym etapem coraz wyraźniej widać efekty naszych działań i cel jest już naprawdę blisko!

Wierzcie lub nie, ale roadster BMW zaczyna nabierać kształtu!

Czy w następnym odcinku uda się uruchomić silnik po tak dużym zakresie prac? Przekonajcie się, śledząc kolejne części tej serii – najciekawsze momenty odbudowy tego wyjątkowego BMW R1200S są jeszcze przed nami! Ciąg dalszy nastąpi!

Podziękowania za pomoc w realizacji dla serwisu BMW Inchcape Poznań.



Zobacz także