Przywracamy blask gruzowi za 5000 zł - Honda CBR F4, czyli Mona Lisa

Wiemy, że na to czekaliście. Oto kolejny odcinek z Honda CBR 600 F4 aka Mona Lisa w roli głównej! Czyli NIE-GRUZ za 5000 zł. W tym odcinku będzie się działo. 


Po oględzinach dokonanych przez Szatana - wynik pozytywny! - zapadła decyzja, że przywracamy Mona Lisę do stanu perełki! No, albo przynajmniej przyzwoitości. To nie będzie łatwe... Zaczęliśmy od gruntownego, naprawdę gruntownego umycia Hondy. Bez wiadra, myjki, szczotki i polerki się nie obędzie.


Ale spokojnie - mamy od tego człowieka. Mayday ma doświadczenie w pracy w detailingu, a my nie mamy oporu skorzystać z jego wiedzy. I czasu, i chemii, i garażu też. Ta akcja zajęła cały dzień, ale efekty były spektakularne. Dzięki Mayday! 
 

Potem nie było łatwiej. Wzięliśmy się za stronę mechaniczną. Do sprawdzenia był rozrząd, gaźniki, zawieszenie przednie. Oczywiście wymieniliśmy olej, filtry i kilka dodaliśmy kilka drobiazgów. Tym razem radą, wiedzą i pracą służył nam Kuba, którego możecie kojarzyć z naszego sklepu.


A kiedy to już było za mało wezwaliśmy wsparcie. Czy Dawid "Szatan" uratował sytuację? Czy Mona Lisa wróci na drogę? Jaki był efekt końcowy naszej pracy? Czy Mona Lisa stała się "perełką"? 


Odcinek jest długi, ale wiele się działo. Miłego oglądania!



Zobacz także