Poznań Motor Show 2017 - Video Relacja

Największa, najgłośniejsza i najliczniej odwiedzana impreza motoryzacyjna w Polsce. Na pełne 4 dni przeprowadziliśmy się na Motor Show 2017 odbywające się w Poznaniu.

KIA


Pierwsze skrzypce tej imprezy grają oczywiście samochody, to do nich były najdłuższa kolejki. W tym roku wszystkich zakasowała KIA i to nie swoim najnowszym modelem - a hostessami.

Japonia w odwrocie?

Motocykle, czyli to co nas wszystkich interesuje najbardziej mieściło się w 4 halach. I myśląc motocykle pewnie większość z Was chciało zobaczyć chociaż kilka modeli wielkiej japońskiej czwórki. I to jest chyba największe rozczarowanie tych targów, ponieważ Japonia była w defensywie. Jedynie Yamaha zdecydowała się na stoisko w hali motocyklowej prezentując całą swoją gamę jednośladów.

Yamaha


Mogliśmy więc oglądać niewielki klin sportowych modeli R, z nową R6 na czele. Rosnącą rodzinę sport heritage, nowego scramblera czy MT-09 po lifcie.  Nie obyło się także bez premiery nowego X-maxa 300 czy MT 10 SP. 

Mi osobiście do gustu przypadł Model XSR 900 Abarth. Piękny, limitowany i unikalny.

Co z resztą Japończyków?


Co z resztą? Suzuki i Honda schowały się w hali z samochodami. Honda pokazała nowego fireblade'a a Suzuki nowego-starego GSXR'a 1000. Oczywiście, była jakaś SV'ka, jakaś africa twin ale fani jednośladów tych marek z całą pewnością czuli zawiedzeni.

Kawasaki?

Przecież tym nikt nie jeździ. Marka, którą podpuszczamy od 3 lat - nadal niewiele robi, aby wyróżnić się na Polskim rynku. W tym roku zielone barwy nie pokazały się nigdzie. Jakby zupełnie zapadli się pod ziemię.

Co mogliśmy w takim razie oglądać?


Tuż obok Yamahy rozkwitło ogromne stoisko BMW. Bawarska marka zaprezentowała całą swoją gamę modelową, łącznie z kilkoma wariacjami modelu RnineT. Im dłużej oglądam ten motocykl, tym bardziej mi się on podoba.

Nie zabrakło oczywiście GS'ów, sporej rzeczy modeli szosowych a także najnowszego G310R, który jest najmniejszym i najtańszym modelem tego producenta na rynku.

Romet


Tuż za Yamahą połyskiwały nowe modele Rometa. W zasadzie cała gama jednośladów to premiery, nowe silniki w których gaźniki zostały zastąpione wtryskami. Romet choć prężnie pokazuje swoje modele 50 i 125ccm to również coraz odważniej sięga to większych pojemności. Obok Rometa ADV250 stanął także ADV400 a rodzina Classiców 400 rozszerzyła się o kolejne wariacje.

Ducati


Ducati w tym roku pokazało się ze znacznie skromniejszym, choć ciekawie urządzonym stoiskiem. Nowy SuperSport S stanął na czele sportowych modeli, przesuwając panigale do tyłu. Mogliśmy zobaczyć rodzinę monsterów, turystyczne mulistrady czy Xdiavela. Oczywiście Scrambler dostał swoje osobne stoisko.

KTM


Przeskakując między halami mogliśmy zasiąść za sterami KTM'ów - zarówno tych offroadowych jak i szosowych. Potężne duke'i z nowymi lampami prężył swoją muskulaturę na pomarańczowym tle.

Husqvarna


Prawdziwym zaskoczeniem było niewielkie stoisko husqvarny, gdzie mieliśmy okazję oglądać nadchodzącego vitpilena 401. Motocykl ma trafić do sprzedaży w przyszłym roku i być droższą, bardziej ekskluzywną wersją duke'a. Chirurgicznie biały, połyskujący bak i ledowa lampa zwracają na siebie uwagę.

Triumph


Triumph w tym roku dumnie prężył się na wszystkich ważnych imprezach motocyklowych i co interesujące, każdego dnia odbywały się jazdy próbne na wybranych modelach. Tego nie zapewniła zwiedzającym żadna inna marka. Oprócz klasyków, które mieliśmy okazję testować w Hiszpanii i o których z całą pewnością jeszcze wam opowiemy - mogliśmy podziwiać całą rodzinę nowych wojowników ulicy - Street Triple 765.

Junak


Obok Triumpha mogliśmy znaleźć stoisko Junaka - a na nim kilka nowych modeli, które spełniając nowe normy będą walczyły w klasie 50 i 125. Oprócz tego Junak zorganizował kilka konkursów, gdzie do wygrania był m.in. model RS125. Najbardziej rzucającym się w oczy, na szarym dywanie Junaka okazały się dwa jaskrawe modele, których nikt się nie spodziewał. Mając być mocne, wyjątkowe i poznamy je bliżej w połowie sezonu.

Motobanda


Skoro zobaczyliśmy już większość stoisk motocyklowych, zobaczmy to jedno - może nie największa ale bardzo istotne. Motobanda i Apex Clan zameldowali się na targach! I choć nie łatwo było nas znaleźć to większości z Was się to udało. Mogliście u nas zobaczyć 4 różne maszyny.


Mieliśmy Motobandowego przecinaka postawionego na kole, na którym każdy chętny mógł sobie zrobić zdjęcie. W piątek był z nami Igor ze swoim KTM'em 450 a od soboty zabójczo piękne R6 oraz BMW S1000RR fluo w nowych wyścigowych barwach Apex Clan.



Zobacz także