Wielkimi krokami nadchodzi premiera najnowszego topowego naked'a od Triumpha.
Mówi się o tym, że nowy Speed, ma być najmocniejszym do tej pory i jednocześnie jednym z najmocniejszych motocykli Triumpha w stajni. Triumph już potwierdził, że nadal będzie to silnik 1200ccm, jestem więc ciekaw czy faktycznie uda się osiągnąć wartości zbliżone do 170 KM, aby powalczyć z najlepszymi z tego segmentu (BMW, KTM nie wspominając już o Ducati czy Kawasaki).
Premiera już za kilka dni, a póki co pozostaje nam posłuchać jak brzmi ten silnik. I prawdę mówiąc, jeżeli seryjnie tak brzmi - to jest na co czekać :)
Opublikowano 14 sty 2021