Triumph Trident: Brytyjska broń na MT-07?

Trident to motocykl o którym mówi się już od 2 lat. Docelowo miał być produkowany w hinduskiej fabryce Bajaj - jednak nie wiadomo, czy byłby tam produkowane wyłącznie motocykle na rynek azjatycki, czy globalnie. 

Walka w klasie niższej średniej. 

Triumph ma motocykle, które grają w klasie średniej - Street Triple oraz klasie wyższej Speed Triple. Jednak najbardziej sprzedażowym jest segment średni niższy, gdzie rządzą niepodzielnie motocykle japońskie w kwotach 28-35 000zł. I tutaj od wielu lat Brytyjczycy mieli dziurę w ofercie. Trident ma ją zapełnić, jednak Triumph już teraz podkreśla swoją przynależność do klasy premium, więc obstawiałbym cenę nowego modelu raczej przy tej wyższej granicy niż niższej. Czy słusznie? Czas pokaże. 


Co wiemy o nowych 3 cylindrach? 

Niestety jeszcze niewiele. Wiemy, że silnik będzie miał 3 cylindry, 660ccm i spełniał najnowsze normy euro5 - ma być również przygotowany pod klasę A2. Prawdopodobnie więc będzie miał 47 KM lub co jeszcze bardziej prawdopodobne - będą dostępne 2 wersje - 70 i 47 konna. Jedna będzie konkurować w klasie A2, a druga w segmencie średnim niższym. 

Na design odpowiada m.in. osoba która pracowała przy wyglądzie najnowszego Tigera 900, więc możemy spodziewać się oświetlenia led, dedykowanego kokpitu oraz stylu mieszającego klasykę z nowoczesnym minimalizmem. 

Motocykl ma być gotowy za kilka miesięcy, a do salonów wjedzie na początku sezonu 2021. Jeżeli Brytyjczycy nie przesadzą z ceną - będzie to ciekawy konkurent, jako jedyny posiadający 3 cylindrowy silnik w tej klasie.