Taddy Błażusiak kończy karierę!


Nasz mistrz w SuperEnduro ogłosił, że kończy karierę. Jak sam opowiada - w swojej karierze osiągnął wszystko, czego zawodnik mógłby pragnąć, więc odchodzi jako sportowiec spełniony. 

Tadeusza Błażusiak to nie tylko Polski najbardziej utytułowany zawodnik w swojej klasie, to fenomen klasy światowej - jego zawodniczy dorobek jest potężny. 

Jako pierwszy zawodnik w historii pięciokrotnie wygrał jedne z najtrudniejszych zawodów enduro świata: Erzbergrodeo.

Oprócz tego Taddy na swoim koncie posiada 6 tytułów Mistrza Świata FIM SuperEnduro, 4 złote medale prestiżowej imprezy X-Games. Błażusiak to także ośmiokrotny Mistrz Polski w klasyfikacji generalnej trialu. Na polskich trasach trialowych nie został pokonany podczas startów w latach 1999-2007. 

To właśnie w 2007 roku przesiadł się z trialu na Enduro - a stało się to zupełnie spontanicznie. Zwyczajnie postanowił, że wybierze spróbuje swoich sił w najtrudniejszym na świecie rajdzie enduro, pojechał tam z kumplem, od którego pożyczył motocykl, ponieważ nie posiadał wówczas swojej maszyny enduro. Stawił się na starcie chcąc sprawdzić swoje umiejętności i ... wygrał zawody! 

Koleś który pojawił się kompletnie spod ziemi, na pożyczonym sprzęcie rozgromił fabryczne ekipy.

Od tego momentu kariera Polaka potoczyła się błyskawicznie, zainteresował się nim KTM, Fox, Red bull. Wraz ze sponsorami Błażusiak pojawiał się na coraz większej ilości prestiżowym imprez, gdzie wykorzystywał swoje umiejętności zdobywając kolejne medale. 

Dziś, mając 33 lata Tadeusz Błażusiak kończy swoją karierę, pozostając jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w historii. Będzie nam go brakowało i mamy nadzieję, że za jakiś czas - kolejny Polak wstąpi na podobną ścieżkę kariery. 

Zobacz także

Zobacz Testy Video Motobandy