Skully jednak nie tak szybko?

To już drugie przesunięcie premiery tych kasków - które już na początku 2016 roku miały trafić w ręce klientów. Całą historia Skully rozpoczęła się 3 lata temu i nabrała sporego tempa rozwoju rok później - kiedy twórcy pomysłu zyskali ogromny zastrzyk gotówki z programu typu crowdfunding.

Skully to nowoczesny kask z wyświetlaczem hud - przeczytaj więcej o skully

Pierwszy problem pojawił się kilka miesięcy wcześniej - przy produkcji skorupy. Okazuje się, że kask musi mieć nie tylko fajne gadżety - ale fajnie gdyby też był bezpieczny, zapewniał odpowiedni komfort i wygodę. Skully zrezygnowało ostatecznie z projektowania totalnie swojej skorupy (to czaso- i gotówko chłonny proces) i rozpoczęła rozmowy z istniejącymi producentami kasków na temat współpracy. Ostatecznie skorupy dla skully będzie produkował chiński  MHR - ten sam który robi kaski LS2. 

Najnowszym problemem okazały się problemy z elektroniką, ostatecznie nie wiadomo na czym one polegały - ale firma musiała zmienić płytę główną. Nowa jest już ponoć gotowa i wkrótce mają zacząć się ostateczne testy kasków - aby ten zdobył certyfikaty bezpieczeństwa. 

Skully prorokuje, że masowa produkcja kasków ruszy pod koniec kwietnia - jest więc szansa, że osoby, które zakupiły kask w przedsprzedaży otrzymają go jeszcze przed końcem wakacji.