Nowa Yamaha R1, odcinek 01

Yamaha zaczęła stosować podobną metodą marketingu co kawasaki, i buduje napięcie wokół nowego modelu video zapowiedziami.

Przez ostatnie kilka lat świat motocykli sportowych leniwie i sielankowo wegetował. Inżynierowie nieśmiało wprowadzali zmiany kosmetyczne w wygląd i elektronikę przecinaków. Myśleliśmy, że sportowe maszyny osiągnęły granice mocy, którą ludzie są w stanie opanować. Jednak okazało się, że najbliższy rok przywróci nam stary porządek świata, w którym producenci walczą ze sobą na każdym polu.

Pierwsi porządkiem zachwiali jakiś czas temu bawarczycy, wypuszczając BMW S1000RR HP4, kompletnie pogrążając japońską konkurencję. Jednak Ci, nie dali sobie w kaszę dmuchać i teraz wojna rozgorzała na dobre. Zieloni zaprezentowali model H2R - produkujący 300KM, motocykl z kompresorem. Od Ducati docierają przecieki związane z Panigale 1299. A teraz Yamaha oficjalnie zapowiada nową R1.

Na razie nie wiadomo zbyt wiele, jednak plotki głoszą że torowa wersja ma przekroczyć 230KM. Zobaczcie pierwszy zwiastun video:

Aktualnie 230KM nijak ma się do potężnego silnika od Kawasaki. Jednakże, póki co - nikt jeszcze H2R nie jeździł i nie wie jak się te koniki mają do możliwości jazdy. Pytanie co na to reszta stawki? Suzuki ze swoimi GSXR na razie nie szaleje (nowe barwy i trochę elektroniki) a Fireblade SP też nie powalił na łopatki. Jednak jeżeli Yamaha i Kawasaki tak wysoko podniosą poprzeczki - reszta producentów także będzie musiała pójść za ciosem...