MotoGP Silverstone powrót marqueza i świetna kondycja Lorenzo.

Po przejechaniu 118 kilometrów na legendarnym torze Silverstone w Wielkiej Brytanii na pierwszy stopień podium powrócił Marc Marquez!

Ciężkie wakacyjne treningi zaczynają skutkować, Jorge Lorenzo jest w coraz lepszej formie. Czarna Mamba przez większość wyścigu przewodził całej stawce. Obrońca tytułu mistrzowskiego przez ponad 13 okrążeni śledził każdy jego ruch aby na 14 kółku wykorzystać jego minimalny błąd i uderzyć. Lorezno zdołał jeszcze odzyskać prowadzenie jednak ostatecznie to Marquez z przewagą 0.732 sekundy przekroczył jako pierwszy linie mety.

Reszta stawki wyraźnie odstawała od pierwszej dwójki.

Valentino Rossi, który zdobył trzecie miejsce walcząc z Danim Pedrosą oraz Andrea Dovizioso  stracił do lidera ponad 8 sekund. Wyścigu pechowo nie ukończył Alvaro Bautista, który rozbił swoją maszynę na kilka zakrętów przed metą.

W Silverstone padły dzisiaj dwa istotne rekordy.

Valentino Rossi, ukończył swój 246 wyścig klasy królewskiej tym samym wyprzedził Alexa Barrosa, w ilości odbytych startów.  Marquez zrównał się z Rossim w ilości zwycięstw odniesionych w jednym sezonie. Jest jednak miedzy Rossim a Marquezem  drobna różnica. Rossi 11 zwycięstwo zdobył na dwa wyścigi przed końcem sezonu, Marquez ma jeszcze 6 wyścigów do przejechania.

Mniejsze klasy.

Esteve Rabat wygrał wyścig na Silverstone z przewagą 0,063 nad Mika Kallio. Zawodnicy ekipy Marc VDS górują nad resztą stawki Moto2. Najniższy stopień podium wywalczył Maverick Vinales.

W Moto3 mieliśmy kolejny foto finisz. Po ostrej walce Alex Rins pierwszy przejechał linie mety, tuż przed Alexem Marquezem oraz młodziutkim Enea Bastianinim. Lider tabeli Jack Miller był dopiero 6.

Kolejnym przystankiem karuzeli MotoGP będzie San Marino. Czy Marquez pobije definitywnie rekord Rossiego i zdobędzie 12 zwycięstwo? Odpowiedz za dwa tygodnie na motobanda.pl