MotoGP Japonia

Panie i Panowie, Polacy pierwszy raz od ponad 80 lat wygrali z Niemcami wpiłkę kopaną, to jest sensacja. Nas interesuje jednak coś zupełnie innego - mamy nowego mistrza świata MotoGP!

Dokładnie to starego, ale z nowym tytułem. Marc Marquez ukończył wyścig w Japonii na drugim miejscu przed swoimi najgroźniejszymi rywalami – jeżeli w ogóle tacy byli – do tytułu mistrzowskiego. Uległ jedynie Lorenzo, jednak nie pokrzyżowało to planów młodego mistrza. Na trzy wyścigi przed końcem sezonu rywale Marqueza zostali pozbawieni matematycznych szans na odebranie mu tytułu. Do zdobycia pozostało 75 punktów, przewaga Marqueza nad drugim w tabeli Rossiego wynosi 82 punkty.

Wyścig nie rozpoczął się jednak po myśli młodego mistrza.

Startując z drugiej linii Marquez już na starcie stracił kilka pozycji za wcześniej hamując do pierwszego zakrętu. Świetnym wręcz atomowym startem popisał się Valentino Rossi. Włoch startował tuż obok Andrei Dovizioso – zdobywcy pole position, pierwszego dla Ducati od niespełna 4 lat. Utrzymał pierwsza pozycje przez pierwsze 4 okrążenia ulegając  na 5 zwycięscy wyścigu. Kilka okrążeńdalej po świetniej wymianie ciosów Doktor oddał drugą pozycje Marquezowi.  Tuż za Rossim linie mety przejechał Pedrosa, dalej dwa motocykle Ducati Andrei Dovizioso i Andrei Iannone.

Marquez wpisał się na karty historii zostając najmłodszym dwukrotnym mistrzem świata klasy królewskiej. Pobił rekord z 1964 należący do Mike Hailwooda, który zdobył go na motocyklu MV Agusty.

Mniejsze klasy – tam walka o tytuł wciąż jest otwarta.

W Moto2 lider tabeli Esteve Rabat zajął dopiero 3 miejsce. Jego główny rywal, kolego z zespołu Mika Kallio dojechał jako 5. Pierwsze miejsce wywalczył Thomas Luthi a drugie Maverick Vinales.

Zwycięstwo w najmniejszej klasie zgarnął Alex Marquez, który ma coraz większą przewagę w tabeli nad Millerem, zdobył jedynie kilka punktów z 5 miejsce. Drugi był Vazquez a trzeci Binder.

Zdobycie tutyłu mistrzowskiego przez Marqueza nie oznacza końca emocji. Wciąż trwa walka o tytuł wicemistrza. Kolejny wyścig już z tydzień w Australi, jak myślicie kto zajmie drugie miejsce w generalce za Marquezem?