MB.News: 125ccm na Motor Show 2016


Krótko i na temat - było ich sporo, ale co nas zaciekawiło? Polska 125ccm stoi i to stanowczo widać! Choć zabrakło kilku tajwańskich marek - obok dumnych Polskich stoisk zawitały też motocykle Włoskie i Francuskie. 

Junak 

Junak ma fajne podejście do targów - choć brakuje tu jakiegoś spektakularnego prezentowania nowości (ot, stoją sobie na dywanie z resztą stada) to na każdym motocyklu można sobie usiąść, pomacać i zbadać wstępną jakość. Została zaprezentowana w zasadzie cała gama 125 i 50ccm. Nas zainteresowały takie modele jak nowy M11 Cafe (który prezentuje się po prostu genialnie), do tego ciekawie spoglądaliśmy na CR125 (a'la custom) no i upragniony przez wszystkich Junak Cafe 125 (którego premiera salonowa nadal nie jest znana).

Romet

Romet czyli lider branży małych jednośladów w Polsce - przyciągał do siebie bielą swojego stoiska. Zaprezentował wszystkie swoje najważniejsze nowe modele - nie zabrakło zgrabnego RCR125, Classic'a 400 z przyczepką, ADV 250 (w nowym, ciekawym malowaniu) czy też totalna czarna tajemnica Rometa na rok 2017. Motocykl w stylu cafe/reto ma być już wyposażony we wtrysk paliwa i spełniać nowe normy emisji spalin. Romet szykuje się na zmiany! 

Na stoisku mogliśmy podziwiać także motocykle Hyosunga, RMT a także Keeway'a. 

Zipp

Zipp także się rozwija - cały czas pokazuje coś nowego, czy to skuter elektryczny, pojazdy dla dzieci czy też skuter śnieżny. Raven Lux jak zwykle przyciągał ludzi, a my czekam na możliwość testów tych maszyn. 

Piaggio

Włoskie natarcie oznacza chyba nieco lepszy status polskich klientów w oczach zagranicznych producentów. Skutery, które zna chyba każdy - klasyczne pięknie, dobrze złożone, trwałe i.... naprawdę drogie. Przy oglądaniu Piaggio niełatwo było zejść z ceną poniżej 9.000zł a często ta cena oscylowała w granicy 16 - 20.000zł. To całkiem sporo jak za sprzęt tej pojemności. 

Peugeot

Francuski producent pojawił się na targach równo z Piaggio i...  chyba właśnie dlatego. Jednoślady równie dobrze wykonane i nieźle wyglądające ale nieco tańsze. Słowo nieco jest tutaj jak najbardziej na miejscu - ponieważ różnica cenowa jest niewielka. Dodatkowo piaggio jest kojarzone głównie z jednośladami, a peugeot nie... czy poradzi sobie na naszym trudnym rynku?

Wszyscy bali się uwolnienia klasy 125ccm przeczuwając kataklizm drogowy - my kibicowaliśmy. I co? Okazało się, że liczba wypadków spadła, świadomość rośnie - a jeździć da się taniej i szybciej. Właśnie dlatego uwielbiamy małe, lekkie jednoślady. 

Zobacz także