KTM 390 Duke na kilka miesięcy przed premierą - tak wygląda

Trochę głupio psuć niespodziankę, ale już wiadomo, jak będzie wyglądać nowy KTM 390 Duke. W internecie od kilku dni krąży zdjęcie modelu 2017. Ktoś zapewne poniesie konsekwencje, a nam nie przeszkadza to już teraz ponarzekać na nowego księcia.

Coś świeżego? Przedzielona lampa...

Foto powyżej przedstawia rzeczonego Duke'a. Ma on przede wszystkim nową intrygującą lampę przednią. Reflektor jest przedzielony w pionie na dwie symetryczne części. Stosunkowo małemu motocyklowi nadaje to bardziej agresywnego oblicza. Szczególnie w porównaniu do obecnego modelu (KTM 390 Duke). Mała zmiana a cieszy.

Oryginalna lampa to jeszcze nie wszystko. Na nowy wizerunek motocykla złoży się również kilka zmian stylistycznych. Dotyczą one min. ramy i zbiornika paliwa. Zmianie uległa również skrzynia biegów i obudowa silnika. Tyle udało się wywnioskować z jednego zdjęcia internetowym szpiegom.

Austriacka myśl, indyjskie wykonanie

Nie jest żadną tajemnicą, że zdjęcie zrobiono w indyjskiej fabryce Bajaj w pobliżu Pune. To tam przychodzą na świat pomarańczowe motocykle austriackiej marki. Żeby sprawiedliwości stało się zadość przypomnimy, że za sam projekt motocykla odpowiedzialne jest austriackie studio KISKA. Design dla wszystkich modeli KTM'a i Husqvarny powstaje u podnóża Alp. Tamtejszy proces twórczy przy projektowaniu motocykli prezentowaliśmy już kiedyś na przykładzie Husqvarny 401 VITPILEN.

Premiera KTM 390 Duke spodziewana jest za kilka miesięcy na targach INTERMOT lub EICMA. Może Austriakom uda się jeszcze czymś nas zaskoczyć : )