Kalendarz Pirelli 2017 - nie samymi motocyklami człowiek żyje!

Cenimy Pirelli za to jak robią opony, jak budują prestiż swojej marki i jak czynią świat piękniejszym wypuszczając swój sławny kalendarz. Produkt ściśle limitowany, przeznaczony dla wąskiego grona osób z tzw. elity. Czego się spodziewać w wydaniu na rok 2017?

Blichtr i opony

Do udziału w sesji zaproszono 14 hollywoodzkich gwiazd. Najbardziej znane nazwiska to Kate Winslet, Penelope Cruz, Nicole Kidman, Uma Thurman. Znalazło się także miejsce dla Robin Wright (pierwsza dama z "House of Cards"), Rooney Mara (Salander z "Dziewczyna z tatuażem"), Lupita Nyong'o (zdobywczyni Oscara za "Zniewolony. 12 Years a Slave"), Jessica Chastin, czy ostatniej dziewczyny Bonda z "Spectre" - Lea Seydoux. Żeby nikogo nie pominąć dodajmy jeszcze pozostałe aktorki: Helen Mirren, Alicia Vikander, Charlotte Rampling i Zhang Ziyi.

Uczestniczki sesji na rok 2017

Jedyna kobieta niezwiązana ze światem filmu wykładowczyni Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego, Anastasia Ignatova. Jak uzasadnia to Pirelli? Ignatova zasłużyła sobie, za "bycie przedsiębiorcą zaangażowanym w rozwój medycyny".

Edycja 2016 wzbudziła niesmak niektórych komentatorów i doprowadziła do posądzania twórców o uległość wobec poprawności politycznej.

Modelki fotografował Peter Lindbergh, sławny niemiecki fotograf. Jest on autorem zdjęć do kalendarzy z lat 1996 i 2002. Czyni go to pierwszym w historii fotografem, który po raz trzeci miał okazję pracować dla Pirelli. Zdjęcia miały miejsce w maju i czerwcu, w pięciu miejscach: Nowym Jorku, Berlinie, Londynie, Los Angeles, oraz Le Touquet w północnej Francji.

Na przekór, czy z prądem?

Wszystko wskazuje na to, że Pirelli po raz kolejny naruszy stereotypy. W zeszłym roku dyskusję wzbudziło zaproszenie na sesję kobiet, których uroda nie była tak oczywista, za to osiągnięcia niewątpliwe. Annie Leibovitz próbowała dokonać przewartościowania kobiecego ciała pokazywanego w kalendarzu. I spotkało się to z żywiołową reakcją nie tylko męskich estetów, ale także świata modelingu i fotografów. Imperatyw piękna?

Kalendarz 2017 nie zapowiada się aż tak rewolucyjnie. Ma zawierać mniej nagości. Większość uczestniczek sesji to kobiety w dojrzałym wieku. Helen Mirren obchodziła w tym roku 71 urodziny. Najmłodszą modelką jest zdobywczyni Oscara za najlepszą rolę drugoplanową, 27-letnia Alicia Vikander.

Piękno jako obowiązek?

Fotografie z kalendarza Pirelli 2016 - autorstwa Annie Liebovitz

Z naszego punktu widzenia? Z jednej strony angażowanie do sesji dojrzałych kobiet to śmiałe pójście na przekór obowiązującemu kultowi ciała i młodości. Z drugiej strony takie działanie idealnie wpisuje się w dyskurs wokół wykluczenia ze względu na wiek - tzw. ageizm. A więc bunt, czy konformizm? Nasz wniosek jest jeden: kalendarz Pirelli ewoluuje z ekskluzywnego, artystycznego softporno w stronę albumu z dobrymi fotografiami znanych ludzi.

Prezentacja kalendarza odbędzie się w listopadzie. Tymczasem pozostają nam ujęcia z kulis sesji.