Jak nakłonić kierowców do czujności na drodze? Np. w ten sposób!

Niepatrzenie w lusterka i brak sygnalizowania swoich manewrów za pomocą kierunkowskazów to jedne z najliczniejszych grzeszków kierowców. To, co z perspektywy zamkniętego w samochodzie kierowcy jest zbędnym gestem, dla motocyklisty może stać się kwestią przeżycia.

W dobitny sposób postanowiła o tym przypomnieć policja na Białorusi. W mieście Baranowicze na środku wielopasmowej drogi postawiła imitację miejsca wypadku. Na asfalcie obok rozbitego motocykla położono manekina w kasku. Do sumień kierowców krzyczał zaś napis: "Ty tylko nie włączyłeś kierunkowskazu, a on tylko zginął". Akcja policji była pokłosiem niedawnego tragicznego wypadku w Mińsku, w wyniku którego śmierć poniosło dwóch motocyklistów.

Z naszych doświadczeń wynika, że nikt umyślnie nie chce sobie, ani innym zrobić krzywdy na drodze. Stąd przyłączamy się do apelów o większą dbałość kierowców o "błahostki" typu: włączony kierunkowskaz i spojrzenie w lusterko. A ze strony motocyklistów liczymy na wasz zdrowy rozsądek i czujność na drodze.

Źródło: http://auto.tut.by/news/road/492922.html