Isle of Man TT - rezultaty najniebezpieczniejszych wyścigów na świecie

Od 27 maja do 9 czerwca trwały legendarne wyścigi Isle of Man TT. To była nietypowa edycja. Szyki krzyżowała kiepska pogoda - deszcz i mgła przełożyły się na opóźnienia i zmiany w programie. Tegoroczna edycja zapisze się również jako jedna z tragiczniejszych w ciągu ostatnich lat. 


Bingley Bullet!

Zeszłoroczne Isle of Man TT pokazało, że esencją imprezy jest rywalizacja między Michaelem Dunlopem a Ianem Hutchinsonem. W tym roku miało być podobnie. Kolorytu imprezie odjęło odpadnięcie z rywalizacji Johna McGuinnessa, który w wyniku wypadku na NordWest 200 złamał nogę i żebra. 

TT 2017 zaczęło się bardzo dobrze dla Iana Hutchinsona, który na otwarcie imprezy wygrał wyścig RST Superbike TT. Sam Hutchinson stwierdził, że to były najdziwniejsze treningi i start wyścigów, w jakich kiedykolwiek brałem udział. Teamy faktycznie nie miały kiedy sprawdzić ustawień motocykla do wyścigu. 


Ian Hutchinson (aka. Hutchy, Bingley Bullet) urodził się w 1971 w Bingley. Regularnie startuje w North West 200 i Isle of Man TT. Jest zawodnikiem teamu Tyco BMW.

RST Superbike TT to sześć okrążeń na motocyklach klasy superbike.  Hutchy pokonał 364-kilometrową trasę w czasie 01:45:58.474. To oznacza jazdę ze średnią prędkością 206 km/h. Na tegoroczne wyścigi dostał nowy motocykl i nowe opony od Dunlopa, w które dopiero musiał się wjeździć. A skoro mowa o Dunlopie, to...


Dunlop szybko się odgryzł

Michael Dunlop z powodu problemów technicznych Bennettsa Suzuki GSXR1000R zmuszony został zrezygnować z pierwszego wyścigu. Swoje niepowodzenie odbił sobie z nawiązką zwyciężając w Monster Energy Supersport TT 1 oraz Senior TT. Michael wygrał obydwa wyścigi.

Huchinson jednak nie zwalniał - po raz trzeci z rzędu wygrał Superstock. Do drugiego zawodnika miał zapas 22 sekund. Średnia prędkość: 211km/h, czas 01:09:59.261.

Michael Dunlop skupił się na rywalizacji z Hitchinsonem.

W ostatnim wyścigu - Senior TT - karty się odwróciły. Hutchinson zaliczył poważny wypadek i został przetransportowany helikopterem do szpitala. Póki co brak informacji na temat stanu jego zdrowia i możliwym powrocie do ścigania. Dunlop prowadził przez cały wyścigi i nie oglądał się za siebie. Zwyciężył z czasem 01:09:24.711, a jego głównym rywalem był tym razem Peter Hickman.

Z powodu kiepskich warunków pogodowych nie odbył się wyścig Monster Energy Supersport Race #2

Na tablice upamiętniające kilkuset zawodników, którzy zginęli na trasie po tegorocznej "imprezie" dopisać będzie trzeba kolejne: Davey Lambert, Alan Bonner, Jochem van den Hoek. Niech spoczywają w pokoju.