Ghostrider 2016

Pamiętacie nagrania sprzed 10 lat? Kiedy to na szwedzkich drogach publicznych czarny GSX-R1000 i Hayabusa osiągały (i przekraczały) swoje limity prędkości za nic mając sobie policję? 

Czyżby trafił się naśladowca? Teoretycznie na oficjalnej stronie Ghostridera jest ten sam motocykl i ten sam trailer.

Jednak nadal jest to strasznie popieprzone... można to oglądać z zachwytem i przerażeniem jednocześnie. 

Chcesz wiedzieć co szykujemy?

Dołącz do motobandziorów!

Zobacz naszą politykę prywatności